piątek, 6 kwietnia 2012

Makijażowe wieczory

Dziś pokaże Wam makijaż, który stworzyłam wieczorem (czasem tak mam, że maluje się do poduszki ;p) Właśnie najczęściej w ten sposób maluje moje oczy na dzień o ile mam czas rano na zabawę cieniami :)
Do dobrego i poprawnie wykonanego makijażu zdaje sobie sprawę że jeszcze mi daleko, dlatego krytykę przyjmuje i staram się wyciągnąć z niej wnioski aby być w tym coraz  lepsza. Więc, jeśli widzisz jakieś niedociągnięcia, skomentuj chetnie poczytam rady, zawsze się czegoś nowego nauczę.

Przepraszam za jakość zdjęć, ale robione telefonem (aparat się zepsuł :( )






Wykorzystałam do oczu:
*baza: Inglot
*cienie: biały Inglot nr.373 mat, szary Pierre Rene nr.68 mat "this is it!", czarny Inglot nr.63 AMC
*czarny eyeliner w żelu E.L.F.
*linia wody: kajal pencil essence 04 white
*maskara : Eveline  Big Volume Lash
 (nie wiem czy ma sens pisać o tym co używam na twarz kiedy jej nie widać, wiec będę pisała tylko o tym co wykorzystałam na prezentowane partie twarzy)

Miłego dnia ;*

2 komentarze: